Brak obrażeń nie zawsze oznacza, że sytuacja była bezpieczna. W zakładach pracy czy budynkach mieszkalnych granica między „nic się nie stało” a „doszło do wypadku” bywa bardzo cienka. O uniknięciu tragedii może zdecydować szybkie wycofanie się, właściwa reakcja albo zwykły przypadek. Pokazuje to historia pracownika, który podczas awarii instalacji wodnej znalazł się o krok od porażenia prądem — było to zdarzenie potencjalnie wypadkowe.
Studium przypadku – kilka kroków od tragedii
Kilka minut po godz. 9.00 pracownik usłyszał w jednym z pomieszczeń technicznych zakładu pracy szum wody. Po otwarciu drzwi zobaczył, że z uszkodzonego zaworu instalacji wodnej pod ciśnieniem wypływa woda. Chcąc ograniczyć skutki awarii, postanowił wejść do pomieszczenia i zamknąć główny zawór odcinający dopływ wody.
Woda na podłodze miała już kilka centymetrów głębokości, a obuwie pracownika zaczęło ślizgać się na mokrej nawierzchni. Wtedy zauważył znajdującą się obok instalację elektryczną i urządzenia podłączone do zasilania. Nie wiedział, czy woda zetknęła się z instalacją, czy przewody były uszkodzone ani czy jego obuwie zapewniało ochronę. Natychmiast wycofał się z pomieszczenia.
Następnie zamknął drzwi i zgłosił awarię przełożonemu. Zasilanie bezpiecznie odłączono, a usterkę usunęły osoby z odpowiednimi kwalifikacjami. Później ustalono, że woda rzeczywiście dotarła w pobliże elementów instalacji elektrycznej. Gdyby pracownik pozostał w środku i próbował samodzielnie zamknąć zawór, sytuacja mogłaby zakończyć się poważnym wypadkiem.
Czym jest zdarzenie potencjalnie wypadkowe?
W analizie zagrożeń BHP warto rozróżnić dwa podstawowe pojęcia:
- Zdarzenie potencjalnie wypadkowe (prawie wypadek lub wypadek bezurazowy) – niebezpieczne zdarzenie związane z pracą, podczas którego nie dochodzi do urazów ani pogorszenia stanu zdrowia, a brak obrażeń jest wyłącznie wynikiem szczęśliwego zbiegu okoliczności.
- Wypadek przy pracy – różni się od zdarzenia potencjalnie wypadkowego jedynie tym, że u poszkodowanego występują konkretne skutki zdrowotne.
Dlaczego brak urazu nie oznacza braku zagrożenia
To, że pracownik nie doznał urazu, nie oznacza, że sytuacja była bezpieczna. O pomyślnym zakończeniu mogły zadecydować: szczęśliwy zbieg okoliczności, doświadczenie i przezorność pracownika albo jego indywidualne predyspozycje psychofizyczne. Samo zagrożenie jednak istniało i wymagało podjęcia działań zapobiegawczych.
W dokumentacji zakładowej można byłoby zapisać: „Brak wypadku. Pracownik nie doznał obrażeń”. Choć taki zapis jest zgodny z faktami, nie pokazuje rzeczywistej skali ryzyka. Pracownik znalazł się w sytuacji potencjalnie zagrażającej życiu, dlatego zdarzenie powinno zostać przeanalizowane i wykorzystane do zapobiegania podobnym sytuacjom.
Systematyczne monitorowanie i ewidencjonowanie zdarzeń potencjalnie wypadkowych, pozwala rozpoznawać zagrożenia, wyciągać wnioski i wdrażać działania zapobiegawcze, zanim dojdzie do wypadku.
Korzyści z monitorowania zdarzeń potencjalnie wypadkowych
- Brak poszkodowanych – wnioski zapobiegawcze wyciąga się na etapie, gdy nikt jeszcze nie ucierpiał na zdrowiu.
- Większa baza wiedzy – ze względu na swoją przewagę liczbową nad wypadkami, zdarzenia potencjalnie wypadkowe dają znacznie więcej informacji o rzeczywistym stanie bezpieczeństwa w zakładzie.
- Szersza ochrona – wdrożenie działań naprawczych po analizie „prawie wypadków” pozwala ochronić większą liczbę pracowników i wyeliminować więcej zagrożeń.
- Prostsze procedury – analiza takich zdarzeń nie wymaga powoływania formalnego zespołu, prowadzenia sformalizowanych zapisów, pilnowania terminów ani sporządzania protokołu końcowego.
Jak postępować przy zalaniu pomieszczenia z instalacją elektryczną?
Szczególne zagrożenie powstaje w zalanych piwnicach i pomieszczeniach technicznych położonych poniżej poziomu gruntu, jeśli znajdują się w nich urządzenia pod napięciem. W takiej sytuacji należy:
- Nie wchodzić do zalanego pomieszczenia, jeżeli znajdują się w nim instalacje lub urządzenia elektryczne pod napięciem.
- Nie dotykać zaworów, przewodów ani urządzeń, dopóki bezpieczne odłączenie zasilania nie zostanie potwierdzone.
- Zabezpieczyć dostęp do pomieszczenia i niezwłocznie zgłosić awarię przełożonemu lub administratorowi obiektu.
- Usunięcie awarii powierzyć wyłącznie osobom posiadającym odpowiednie kwalifikacje.
Najważniejszy wniosek
Bezpieczna organizacja pracy nie może opierać się na szczęściu. Jej podstawą są:
- odpowiednie przygotowanie do pracy,
- skuteczne szkolenie pracowników,
- rzetelna ocena ryzyka zawodowego.
Najlepsze zakończenie takiej historii brzmi: „Pracownik rozpoznał zagrożenie, nie wszedł do pomieszczenia i bezpiecznie zgłosił awarię”. ∎
Bibliografia:
- Wypadki przy pracy i choroby zawodowe, Tadeusz Cieszkowski, Wydawnictwa Szkolne
i Pedagogiczne sp. z o.o., Warszawa 2015. - BHP w praktyce, Bogdan Rączkowski, Wydawnictwo ODDK, Gdańsk 2020.
